6 myśli na “Croatia 2010 – za nami”

  1. Podziękowania dla załogi ANA.
    Wspaniale spędzony czas w doborowym towarzystwie

    Piotr Jarosik

  2. Za oknem siąpi, a w sercu żal
    Gdzie jest to morze pełne fal

    Gdzie ta załoga przespiewna
    Jeszcze ta odziez zwiewna

    My juz niestety lądzie
    Lecz myslami wciaz błądzę

    itd..

    Pozdrowienia od Rycha

  3. Ahoj 😀

    Na początku niepewność….pierwszy rejs…prawie nikogo nie znałam…
    Ale wystarczyło kilka pierwszych godzin, a wszystko gdzieś uciekło i uśmiech towarzyszył nam od samego początku do samego końca… 🙂

    Widoki…bezcenne
    Wschody i zachody słońca na pełnym morzu….bezcenne
    Wrażenia i przeżycia…bezcenne
    Poznani ludzie…bezcenne

    OGROMNE PODZIĘKOWANIA DLA DARKA, KTÓRY ZORGANIZOWAŁ TEN WYPAD, LEPIEJ NIE MOŻNA BYłO TEGO ZROBIĆ
    ANI SOBIE WYOBRAZIĆ 😀
    UKŁON W TWOJĄ STRONĘ, ZA TAK CUDOWNY URLOP!!!

    I oczywiście podziękowania dla całej załogi ANY:
    Krzysia
    Przemka
    Rysia
    Wojtka
    Janka- naszego KAPITANA:)
    Zochy
    „Marysi”

    oraz wszystkich pozostałych!!!!!!!!

    Kto był ten wie………było wery romantycznie 🙂
    I jeszcze troszkę buja…:)

    Pozdrawiam,

    KAROL

Dodaj komentarz